Menu

D U B L I N I A

Pozytywnie i optymistycznie o swoim życiu, podróżach, karierze, kotach i Wszechświecie, z zabarwieniem feministycznym.

Chodzi mi o to aby język giętki...

ewazdublina

Podczas pewnych rozmów w "kuluarach" na temat ponglish i w ogóle języków, znajoma powiedziała że jej nastoletnia kuzynka mieszkająca w Polsce nie wiedziała co oznacza słowo: zawistny. A przecież to nie jest jakieś bardzo starodawne określenie, jak choćby skonfundowany czy szaperonować - których notabene używam czasem jako jedna z niewielu znanych mi osób ;) A może, tylko ja jestem tak do tyłu ze zmianami w języku polskim?

Język to żywa substancja. Powstają nowe słowa, inne odchodzą w niepamięc, jeszcze inne zaczynają funkcjonować tylko w tzw "mowie literackiej" bo "mowa potoczna" się upraszcza. To jest fascynujące i na pewno zajęcie lingwisty należy do interesujących.

Nie uważam że to źle iż słowa typu: absztyfikant czy subiekt staja się nie używanymi w nowoczesnym języku potocznym ramotkami, ale chyba każdy powinien rozumieć ich znaczenie. Osoby które czytają książki pewnie są do przodu i znają określenia o których osoby śledzące tylko social media typu facebook nie mają pojęcia. Nie trzeba im  tłumaczyć że konował to nie jest ktoś kto wali konia...

Z innej perspektywy, nic mnie tak bardzo nie irytuje w książkach jak sztuczne dialogi jakich nie usłyszymy w prawdziwym życiu. Owszem, miło się czyta opis typu: "jej słowa szeleściły jak liście na wietrze". Ale kiedy jest to cześcią dialogu w nowoczesnej powieści, między dwoma facetami, to śmieszy. Wyobrażacie sobie dwóch kumpli jak siedzą przy piwku i rozmawiają sobie:

- Spotkałem wczorajszego dnia Krystynę. Spojrzała na mnie niechętnie, unosząc z lekka wygięte w perfekcyjny łuk brwi. Chyba już nie jest mną zainteresowana.
- Ależ Mariuszu...nie trać nadziei. Nie traw się w smutku. Wszystko się uloży.

Pamiętacie jakich słów czy określeń używaliście kiedy byliście dziećmi i nastolatkami? Jak nie, wystarczy sobie przypomnieć jakis serial młodzieżowy z tamtego okresu i włala.

Heca na 14 fajerek, Bombowo,  Czaisz ? Ale czad, nie ściemniaj. A nie tak dawno człowiek się jarał - czy człowiek nadal się jara? Czy to już jest passe? Czy używa się słów: kaszana, beka, cieć, spontan, świrować, wporzo? A co z obciachem, o co kaman, zapodaj?

Słowo-wytrych: fajnie już nie jest tak wszechobecne. Niestety zastąpiło je wkur...ące MEGA. Wszystko jest mega. Obiecałam sobie że nigdy nie będę używać tego słowa ale z drugiej strony pamiętam jak sie oburzałam na zajebiste a teraz to funkcjonuje w moim codzinnym słowniku.

Na pewno daje się też zauważyć spolszczanie słów angielskich które w takiej formie pojawiają się coraz częściej w języku mówionym i pisanym: mamy więc fejm, hejt, lajki, fakap, interfejs, dedlajn, dizajn, iwent.

Ciekawe czy w polskim zapanowała już moda na skracanie wyrazów, jak to ma miejsce w j. angielskim: kitch - kitchen, potentch - potential, fab - fabulous, gorge - gorgeous itp.

 A na zakończenie quizz który można zapodać małolatom i mieć mega ubaw z wyników:

Podaj znaczenie wyrazu:

Zdegustowany:

a/ zjedzony
b/ bez gustu
c/ zawiedziony

Skonfundowany

a/ bez funduszy
b/ zbity z tropu
c/ pracownik fundacji

Chędożyć

a/ współżyć
b/ chętnie żyć
c/ długo  żyć

Kokota

a/samica koguta
b/ prostytutka
c/ samica kota

Folgować
a/pozwalać sobie na jakąś przyjemność
b/psuć
c/uprawiać seks

Farmazon

a/francuska wersja Amazona
b/Strefa gdzie mieszczą się farmy
c/bzdura

Galant

a/uczestnik gali
b/modniś
c/dżentelmen

Harpia

a/wyrachowana kobieta
b/instrument muzyczny
c/gatunek ryby

Świekra

a/duża świeca
b/drewno z świerku
c/matka męża

 miodek1

Komentarze (22)

Dodaj komentarz
  • marga77

    test łatwy :)
    za moich czasów mówiło się "ale zbyty" jestem ciekawa czy wiesz z jakiej okazji ;)

  • tessa37

    Zapanowała, np.:"gratki-gratulacje, na ra-na razie";)
    Mnie kaleczenie jezyka polskiego zawsze bardzo bolalo i boli, teraz tez doszedł do tego j.niemiecki. Bardzo lubie neologizmy i zabawe słowem, też uważam, że język powinien być plastyczny i się dopasowywać do czasów, inaczej staje się językiem martwym. Ale mam wrażenie, że niedługo ludzie będą się posługiwać pismem obrazkowym i za po pomocą monosylab;) Back to the roots:)
    Bardzo drażni mnie też zapominanie języka ojczystego w pół roku po emigracji;) Nawet skojarzyło mi się to przy Twoim poprzednim wpisie, o pani, która wpada w przerażenie na widok mebli z IKEA;) Dla mnie to takie samo bufoniarstwo;)

  • sekretarka.bozeny

    Bożenkę to irytuje, jak się błędne użycie okazuje po czasie zasiedziałe i powszechne. Na przykład "siema" na pożegnanie, wywodzące się z powitalnego "jak się masz?". Brr.

  • Gość: [dvt] *.as13285.net

    Jak slysze/widze, jak ktos mowi/pisze TEN PERFUM zamiast TE PERFUMY, to jestem skonfundowana i zdegustowana jednoczesnie...

  • beacon1234

    Glam ,fab awesome ,amazing, no problem ,super crazy , cool itd to tutaj bardzo potoczne slowa .
    Ja lubie akurat slang angielski bawi mnie I chetnie cos tam zawsze sobie przyswoje na swoj uzytek ;-)
    Natomiast w j.polskim wiele nowomowy mnie razi ..choc w naszych szkolnych czasach znac takie rozne odzywki i przynalezec w ten sposob do grupy bylo wlasnie cool :-D....Slowa mega, super,zajebiste,zarabiste latwo wpadaja do glowy I prowadza do naduzyc. Tez uzywam ale zamiennie .I tak ...mieszam jezyki co mnie wkurza ;-) Stosuje tez tzw ponglish nieraz aby podkreslic absurd jakiejs tam sytuacji .
    Usmialam sie tym ZARACHUJE.
    A w ogole w Pl slyszalam ze sie mowi Zara ..no nie trawie tego akurat chronicznie .
    Test fajny .:-D

  • ewazdublina

    Marga, nie mam pojecia co znaczy ale zbyty :)

  • ewazdublina

    Tessa tez bardzo lubie zabawy slowem :) mnie 11 lat poza Polska zdarza sie bardzo czesto zapominac polskich wyrazow jak z kims mowie. Czesto rozmawiajac z kims kto tez mowi po angielsku, mieszam Polski z angielskim. Kiedy pisze nie mam takich problemow

  • ewazdublina

    Ewka tu awesome sie w ogole nie uzywa, chyba ze zlosliwie nasmiewajac sie z kardashianow ;) mam wrazenie ze Irlandczycy sa dosc odporni na jezykowe nowinki z USA i U.K. I maja duzo swoich odzywek.

  • ewazdublina

    Sekretarka.bozeny mnie w ogole slowo siema irytuje :) I siemanko tez.

  • ewazdublina

    Dita, o tego typu bledach to kolejny post mozna napisac :) I jeszcze o zdrobnieniach ze slynnymi "pieniazkami" na czele

  • tessa37

    Ewa, mnie po prawie ćwierć wieku też braknie czasem jakiegoś słowa, szczególnie z branż szybko się rozwijajacych;) Jak mówię o mojej pracy, to się ci chwila zastanawiam, jak to po polsku ppwiedziec;)
    Ale się nie jakamy rozmawiając o pogodzie;)
    No i po polsku piszesz pięknie, a nie po "polskiemu";)

  • bartoszcze

    Ciekawe czy w polskim zapanowała już moda na skracanie wyrazów

    Zgadnij co to "kanca".

  • ewazdublina

    Bartoszcze tos mnie zastrzelil bo nie mam pojecia...

  • ewazdublina

    Acha, a jeszcze zara, nara... zara to mi sie kojarzy z marka modowa. A nara to moja mama uzywa :)

  • Gość: [bartoszcze] 195.248.254.*

    "Kanca" to skrócona forma nazwy miejsca w którym pracują adwokaci, komornicy czy notariusze (samą nazwę mi chyba filtr antyspamowy blokuje), przynajmniej w języku niektórych młodych prawników pracujących tamże.

  • ewazdublina

    Bylam blisko, myslalam: kancelista :)

  • Gość: [Irolka] 51.37.27.*

    Quiz rozwiązałam poprawnie, uffff :)

  • ewazdublina

    No ale przeciex to mial byc quiz dla nastolatkow;)

  • bartoszcze

    Usłyszałem dziś w radio, że małolaty używają słowa "randomić się".

    Oznacza "obściskiwać się z nieznajomym poznanym na imprezie/gdziekolwiek".
    Tak tylko.

  • Gość: [Monika z Donegalu] 178.239.247.*

    Ewo 100% zgadzam sie z tymi sztucznymi dialogami mezczyzn w polskiej literaturze. Nie da sie tego czytac i tak zniechecilam sie juz do kilku polskich pisarek. Meczyzna mowiacy glosem kobiety w ksiazce jest "mega" sztuczny ;)

  • ewazdublina

    Bartoszcze to tak z angielskiego od random :)

  • ewazdublina

    Monika:)

Dodaj komentarz

© D U B L I N I A
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci