Menu

D U B L I N I A

Pozytywnie i optymistycznie o swoim życiu, podróżach, karierze, kotach i Wszechświecie, z zabarwieniem feministycznym.

Słowo na niedzielę

ewazdublina

Może nie do wszystkich z Was dotarł njus o zmianach w Formule 1, bo z tego co widzę to w polskich mediach nic tylko K2, rozpamiętywanie akcji ratowniczej na Nanga Parbat i ewentualnie skoki narciarskie. Otóż koncern zarządzający Formułą 1 zadecydował że od tego roku na torach nie pojawią się grid girls, czyli piękne hostessy w seksownych strojach. Zastąpią je dzieci.
Organizacje feministyczne świętują upadek tej tradycji która "sprowadza kobiety do poziomu obiektu seksualnego i przedmiotu" a same hostessy są wściekłe że straciły dobrze płatną pracę.

Ja jestem tą dezyzją zniesmaczona i lekko przestraszona, a oto dlaczego. Argument że owszem niby nikt tych dziewczyn nie zmuszał do bycia hostessą ale to przecież nic nie znaczy, bo są już przyzwyczajone do tego że kobieta jest od tego by w skąpych ciuszkach zabawiać panów, i nie widzą dla siebie innej perspektywy. Czyli znów ktoś uważa że kobieta nie ma własnego rozumu, i jak się jej nie pokieruje w odpowiednią  stronę to nie będzie chciała zostać profesorem czy kosmonautą, tylko hostessą albo broń boże striptizerką. Więc zabrońmy kobietom wykonywania zawodów które im podobno odbierają godność,  a więc nie tylko hostessy, tancerki erotycznej, ale też modelki czy aktorki (bo się w fimach rozbierają). A stąd już tylko krok do zakazania noszenia krótkich spódniczek i dekoltów (bo przecież to też nas sprowadza do roli obiektu seksualnego) i nie trzeba się obawiać islamu bo nas środowiska feministyczne i bez tego zakutają w burki.

Ponadto sorry ale jeśli panie paradujące w seksownych ciuchach bo taką mają pracę, napotykają jakiś typów którzy rzucą nieprzyzwoitymi uwagami, to uważam że to nie te kobiety należy zwolnić ale to tych typków wyprowadzić za drzwi i ich ukarać. Bo widzę podobny schemat jak w oskarżaniu kobiet o prowokowanie zaczepek swym wyglądem i strojem. To nie my czy rodzaj naszej pracy czyni nas przedmiotami czy obiektami, ale ci którzy tak myślą i są bezkarni w obrażaniu nas. 

Nie podoba mi się też kierunek w jakim idzie nowoczesny feminizm, bo sama się za feministkę uważam, ale taką która sądzi że obie płcie powinny mieć równe prawa. A więc również prawo do wybrania sobie zajęcia jakie mi odpowiada, czy to jest praca hostessy czy konduktora. 

Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • tessa37

    Amen:)
    Po malu strach założyć sukienke z dekoltem lub buty na obcasie, bo atak i potępienie, jak nie z jednej to z innej strony. Jadę w przyszłym tyg. służbowo do Düsseldorfu i już się sama złapałam na tym, że się zastanowić, w co się ubrać, żeby nie było zbyt feministyczne i kobieco (I nie mam tu na myśli jakiej mini czy dekoltu do pasa), pieprze to i idę malować paznokcie na czerwono;)

  • ewazdublina

    No dokladnie, bo niestety takie wydarzenia rodza kolejne problemy np: skoro mam krotsza badz podkreslajaca ksztalty sukienke i dlugie blond wlosy to nie moge byc brana na powaznie. Tak samo jak metoo oprocz wielu dobrzych rzeczy ktore przyniosl, niestety spowodowal tez tez mezczyzni w pracy boja sie z kobietami przebywac a to sie wiaze z tym ze panowie szefowie niechetnie beda mentorami dla kobiet, to juz Mark Zuckerberg zauwazyl. I potem bedzie mniej awansow, wieksza izolacja kobiet itp.

  • tessa37

    Bo można przegiąć w każdą stronę!
    Jako kobieta chce być w pierwszej kolejności traktowana, jak człowiek, mieć takie same prawa i szanse jak mężczyzna, ale jednocześnie czuć się nadal kobieco i te kobiecość moc podkreslic.

  • ewazdublina

    :)

  • Gość: [Irolka] 78.152.225.*

    A ja mam rozwiązanie dla wszystkich tego typu imprez, gdzie paradują hostessy - po prostu dorzucić kilku pięknych hostessów z 6-pakiem, i wtedy wszyscy sobie popatrzą, i będzie równouprawnienie :-)

  • Gość: [dammar] 176.61.50.*

    Ciekawe czy cheerleaderki tez zostana zastapione przez dzieci i czy druzyny beda z tego zadowolone.

  • Gość: [Jaro] *.stansat.pl

    Całkiem niedawno czytałem o jakiejś aferze w Londynie gdzie hostessa była zbulwersowana, że musiała chodzić w jakichś niewygodnych butach. I że w ogóle kazali się jej ubierać w jakieś tam ciuchy, które obrażały jej godność. No to formuła jeden zrezygnowała z fajnych lasek, żeby żadnej nie przyszło do głowy oskarżyć formułę 1 za to, że zmusza hostessy do chodzenia w strojach kąpielowych czy czymś podobnym. Bardzo mi się to podoba, bo w ten sposób feministki dostały to o co walczyły. A, że przy okazji oberwało się dziewczynom? Niech podziękują feministkom, które im to wywalczyły.

  • Gość: [Jaro] *.stansat.pl

    @irolka
    Irolka, wyobrażasz sobie, że kibole legii oglądają jakichś hostessów? :)

  • ewazdublina

    Irolka jestem za :) JAro, kobiety tez ogladaja "meskie" sporty.

  • ewazdublina

    Jaro ale to nie feministki zwolnily hostessy tylko zarzad Formuly 1

  • ewazdublina

    Dammar, wcale bym sie nie zdziwila.

  • Gość: [Jaro] *.stansat.pl

    @ewazdublina
    Masz rację. Hostessy powinny pozwać Formułę za dyskryminację. W końcu zostały zwolnione ponieważ są kobietami.

  • ewazdublina

    No, zgadza sie :)

Dodaj komentarz

© D U B L I N I A
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci